Siłownia, fitness - Energym kraków
cennik   |    kontakt


       
NOWOŚCI | lifestyle | kultura | trening | promocje
Trening Insanity - ból, pot i łzy

Macie czasem wrażenie, że dotychczasowy plan treningowy już Wam nie wystarczy? Że kiedyś wracaliście bardziej zmęczeni, następnego dnia padaliście z nóg, ale warto było, bo widzieliście postęp? To normalne, że z czasem progres zwalnia, ale takie zjawisko oznacza, że może należałoby coś zmienić. W tym momencie pojawia się Insanity - trening, podczas którego będziecie błagać o przebaczenie.


fitness insanity

Dla kogo?

 

Na pewno nie dla wszystkich. Insanity powstało z myślą o osobach, które mają już porządną podstawę w fitnessie, trzymają się rygorystycznej diety i uważają siłownię za integralną część życia. Łatwo powiedzieć, że życie zweryfikuje kto naprawdę nadaje się do tak intensywnych ćwiczeń, jednak zderzając się z tym konkretnym treningiem, łatwo się zniechęcić. Wykonywane ćwiczenia są dynamiczne, przerwy na oddech skrócone do niezbędnego minimum, by maksymalnie wykorzystać czas. Nie jest to też trening nastawiony na spalanie tłuszczu, a rzeźbienie sylwetki i holistyczne wzmacnianie organizmu, co jednych cieszy, innych przeraża - przyciągając na dłużej tych, którzy czują jedno i drugie.

 

Ale czy na pewno? Niejeden blog właśnie tak przedstawia Insanity, najwyraźniej próbując odstraszyć tych, którzy nie są dość pewni siebie. Czy to morderczy plan treningowy? Tak. Czy wiele osób rezygnuje na starcie? TAK. Czy to ma jakieś znaczenie? Kiedy ostatnio sprawdzaliśmy, ludzie przychodzą na siłownię, by realizować swoje cele. Zaczynają dietę, bo mają dość swojego dotychczasowego stylu życia. I niezależnie od rodzaju treningu są ci, którzy rezygnują oraz ci, którzy dają radę. Insanity przynosi realne efekty: wzmacnia organizm, poprawia kondycję i (wbrew temu, co piszą) pozwala na zrzucenie wielu kilogramów w stosunkowo krótkim czasie. Insanity to trening dla tych, którzy nie znają słowa “dość” i nigdy się nie poddają. Nasi trenerzy zadbają o usunięcie tych słów z Waszej pamięci, wystarczy przyjść i nie dać się zniechęcić.

 

Jak to wygląda w praktyce?

 

Jak to mówią: “Na początku był Fit Test”. Fit Test jest metodą pomiaru sprawności fizycznej, wykonywaną przed oraz w trakcie realizacji planu treningowego. 8 ćwiczeń, każde trwające minutę, w tym nieskromnie nazwane “Suicide Jumps” - wyjście z pozycji do pompki, wyskok, powrót do pompki, wyskok… Może się wydawać proste, ale przerwy między ćwiczeniami są krótkie, a to ćwiczenie jest szóstym w zestawie. Czasem okazuje się, że w rękach zostało znacznie mniej paliwa, niż się spodziewaliśmy, a wyjście do pompki kończy się lądowaniem awaryjnym twarz-podłoga. Nie zmienia to faktu, że oglądanie swoich postępów, szczególnie w zestawieniu z wynikami pierwszego Fit Testu to motywujące i satysfakcjonujące przeżycie.

 

Plan treningowy obejmuje między innymi:

Ćwiczenia plyometryczne, wpływające na zwinność, skoczność i koordynację ruchową. Ćwiczenia wytrzymałościowe, tzw. Pure Cardio - intensywny zestaw ćwiczeń aerobowych, wykonywanych płynnie, bez przerw na odpoczynek. Ćwiczenia siłowe, między innymi na brzuch i klatkę piersiową. Nie brakuje też miejsca na Max Recovery, czyli ćwiczenia przyspieszające regenerację organizmu. Oczywiście aktywność fizyczna nie jest wszystkim. Intensywny wysiłek wyczerpuje zasoby energetyczne i bez odpowiedniej diety ciało zacznie odmawiać posłuszeństwa. Trening zwiększa zapotrzebowanie kaloryczne, a dieta bogata w białka, szczególnie wysokoprzyswajalne białka mięsne stanie się koniecznością.

 

Jesteście gotowi na prawdziwe szaleństwo? Zapraszamy do Energym Kraków, gdzie sprawdzicie na co Was stać!